Graffiti na murach kościoła św. Mikołaja

 

 

 

Kościół św. Mikołaja zwany farą to najstarszy kościół w Grudziądzu. Wybudowany na przełomie wieku XIII i XV. W wieku zaś XVII do kościoła dobudowano dwie kaplice grobowe, rodziny Kostków oraz Działyńskich. W czasach reformacji kościół zajmowany był przez protestantów. W tym też okresie zniszczone zostało całe gotyckie wyposażenie kościoła. W 1728 roku kościół zostaje całkowicie odnowiony i nadano mu w pełni brakowy charakter. W końcu XIX wieku odnowiono wnętrze kościoła, przywracając mu gotycki wygląd. Zamontowano nowe witraże. W 1939 roku odsłonięto na filarach świątyni gotyckie malowidła. Podczas działań w czasie drugiej wojny światowej kościół został mocno zniszczony. Zniszczeniu uległa wieża kościelna oraz więźba dachowa. Wypalone zostało wnętrze, boczne ołtarze, organy i ławy. Odbudowę kościoła rozpoczęto zaraz po skończeniu wojny a trwała do lat 50 XX wieku.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAKiedy na jednym ze spotkań dowiedziałem się o istnieniu na murach kościelnych różnych nacięć, wgłębień czy też symboli, postanowiłem poszukać po pierwsze tych właśnie symboli, po drugie informacji o nich. Ponieważ znaki wyryte na murach kościelnych, z pewnością mają kilkaset lat, przypuszczać należy, że jakkolwiek kościół przechodził swoje ciężkie koleje losu, nie raz był niszczony, to jednak nie był nigdy zniszczony całkowicie. Oglądając skupiska wgłębień w cegłach po stronie północnej fary, trudno by sobie wyobrazić, aby odbudowujący kościół po zniszczeniach, szukali każdej cegły z takimi właśnie charakterystycznymi detalami, aby poskładać je w całość.

Na frontonie fary, można odszukać symbol krzyża wpisany w koło oraz symbol koperty. Symbole te powstały prawdopodobnie w XVII wieku i prawdopodobnie są świadectwami walki o ideę Boga w tak zwanym nowym wizerunku świata. W symbolu krzyża wpisanego w koło można postrzegać obecność odkupiciela i Pana wszechświata. Natomiast symbol koperty, obrazować ma cztery żywioły. Patrząc na kopertę od góry zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara powietrze, ogień, ziemia i woda. Inne znaki czy jak kto woli symbole na murach kościoła, to znaki literowe. Można je znaleźć po lewej stronie patrząc od głównego wejścia do świątyni. Znaki te przedstawiają litery „F”, „ER” oraz „RC”. To prawdopodobnie również znaki XVII-to wieczne. Wielce możliwym jest, że w ten właśnie sposób ukazano drogę po życiu ziemskim człowieka grzesznego lecz odkupionego. Na murach grudziądzkiej fary pozostały również ślady upamiętniania zmarłych pochowanych na cmentarzu przykościelnym. Symbole te wyrażane były poprzez najważniejszą część inskrypcji, czyli imię i nazwisko, bądź samo imię, lub po prostu inicjały. Często też podawana była data. To wszystko wpisane było w symbol krzyża wyrysowanego poziomo, gdzie krótsza belka krzyża stała w pozycji pionowej. Kolejnymi znakami jakie można spotkać, to nacięcia w cegłach. Te można znaleźć po południowo zachodniej stronie kościoła, lecz trzeba mocno się w patrzeć ponieważ tych znaków jest najmniej. Nie wiadomo jednak jakie miały znaczenie. Natomiast największą grupą symboli są wgniecenia czy jak kto woli dołki w cegłach. Tych naliczyć można prawie 300. Co do znaczenia tej grupy znaków, to teorii jest przynajmniej kilka. Jedni twierdzą, że są to ślady po kulach, inni że odciski ceglarzy. Jeszcze inne twierdzić mogą, że są to ślady pokutne po drążeniu palcem w cegle, ślady po drążeniu rączek sierpów a nawet, że są to ślady po drążeniu czy wydrapywaniu proszku ceglanego na ból zębów.OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Kościół św. Mikołaj jednak nie jest osamotniony i nie tylko on posiada ślady po działalności ludzkiej upamiętniającej pochowanych, czy czczących Boga, zbawiciela czy też życie po śmierci. Takie symbole można spotkać kościołach w Mokrem, Szynwałdzie, Chełmnie, Toruniu, Brodnicy czy też w Nowym Mieście Lubawskim. Mury kościelne to miejsca, które gwarantowały w znacznym stopniu zachowanie tych znaków przez wieki dla potomnych. Jednak symbolika ta używana była tylko i wyłącznie tam gdzie kościoły murowane były z cegły. Takich znaków nie znajdziemy na murach świątyń tynkowanych. Na koniec jeszcze jedna ważna moim zdaniem rzecz. Miejsca na murach świątyń od strony zewnętrznej przeznaczone były raczej dla mniej zamożnych ludzi. Ci bogatsi udostępniane mieli miejsca w wnętrzach tych budowli. Tak jak do pewnego czasu za odpowiednią oczywiście opłata zagwarantowane mieli miejsce pochówku we wnętrzu kościoła.

Z pewnością znaki te zasługują na to aby napisać o nich tych kilka zdań, jak również na to aby zachęcić państwa do spaceru w obręb murów kościoła aby je podziwiać. Co niniejszym czynię.

Jacek Olszewski

Andrzej Mietz – Graffita czasów nowożytnych na murach kościołów w Grudziądzu i okolicy

 

 

Będziemy wdzięczni za Twój link do tego artykułu.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress
Może zainteresuje Cię także :close