Zamek w Grudziądzu – część trzecia

W tym pokoju jest komin dobry piec zielony formowany, stary już slaby. Jest także szafka w murze niej drzwiczki dobre na zawiaskach prostych dobrych y zamek z kluczem dobry. Okna dwa o czterech kwaterach dobre na zawiaskach, haczykach, kietki z haczykami. Do drugiej naprzeciw izby drzwi stare u nich zawiasy, haki dobre y zamek z kluczem. W tey drugiej izbie okien o czterech kwaterach trzy, cale dobre tylko ramy u nich stare. Piec w tey izbie zielony formowany stary.

Z ekonomiy idac po lewej stronie na ganku drzwi do kaplicy stare, ale mocne. Żelastwo (…), zawiasy, rygiel,sztuka lancucha do zamykania na skobel, jest to wszystko mocne. W tey kaplicy oltarzyki trzy staroświeckie krzyzackie. Ławy chorowe staroswieckie debowe po bokach i pod chorkiem. Chorek stary. Posadzka w tey kaplicy z drobnych cegielkow miejscami wyporzadzona ale teraz cala. Jest zakrystia, Drzwi z zamknieciem y po drugiej stronie oltarza jest także Kownatka, drzwi na rygiel zamykające się y do klodki zamkniecie.

Aparatu zadnego nie masz. Okna staroświeckie wysokie cztery nie kazde cale.

Z kaplicy na ganku drugie drzwi w murze z zamkiem do spizarni. Tam jest obszerna izba z przegrodkami czterema, dwie się na zamki zamykające. Komin i piec zielony formowany dobry. Z ganku drzwi do niego stare.Okna wysokie o szesc kwaterach cztery y prety zelazne grube szyb w tych oknach kilkanaście stłuczonych. Dalej za spizarnia znajduja się w murze schodki do gory, tam jest izdebka Piecek w niej formowany zielony, kominek zamurowany. Okno o czterech kwaterach nie cale y krata zelazna. Drzwi dobre zamykaja się na klodke. Dalej na dole drzwi na rygiel się zakładają  klodka do zamkniecia, tam jest spizarenka, okno ku fosie nad drugimi drzwiami.

Zamek Grudziądzki

Makieta zamku grudziądzkiego
(zdjęcie internet)

Do herbowney izby drzwi siwo malowane zamocowane sa, na zawiaskach pobielanych y zamek do klucza z boku, przy piecu drzwi, także siwo malowanena zawiaskach, hakach pobielanych do spiżarenki zabite. Piec zielony wielki formowany caly dobry. Drzwi na ganek. Posadzka z tarcic dobra. Na sklepieniu herby malowane, okna wysokie po osm kwaterow piec, za nimi w murach prety żelazne krzyzowe, mocne, grube. Z herbowej izby drzwi podwojone  siwo malowane na zawiasach, hakach pobielanych, zamek z antabami bez klucza, tam poprzeg pokoik, drzwi z boku na zawiasach pobielanych y zamurowanie tych drzwi. Okno nad Wisle o sześciu kwaterach jedno. Prety żelazne krzyzowe za nim, kominek zamurowany. Znowu drzwi podwojone siwo malowane na zawiasach pobielanych, haki, zamki z rygielkami u wierzchu y na dole pobielanymi do drugiego pokoiku. Sa do tegoz pokoiku drzwi podwojne z ganku siwo malowanena zawiasach y hakach pobielanych, zamek i antaby pobielane y dobre. W tym pokoiku jest piec zielony formowany i dobry. Okno od Wisly o czterech kwaterach jednoy prety żelazne za oknami w murze. Z tego pierwszego pokoiku znowu drzwi podwojne siwo malowane do większego pokoiku, na zawiasach, hakach pobielanych y zamek z antabami do klucza. W tym pokoiku piec formowany modro bialy, dobry y kominek. Drzwi od Wisly w scianie siwo malowanen na zawiasach, hakach pobielanych, zamek z antabami bez klucza. Okna o szesc kwaterach dwa, pretow w murze za oknami nie masz.

Z tamta do pokoiku drugiego drzwi podwojne siwo malowane na zawiasach y hakach pobielanych, zamek z antabami bez klucza. W tymze pokoiku piec modro bialy formowany, znowu drzwi siwo malowane z antabami y zamek do klucza, zawiasy, haki pobielane, wychodza na ganek, gdzie kominy do piecow, tamze jest kominek w tym pokoju. Okna nad Wisleo dwu kwaterach dwanaście z zawiaskami, kietkami, haczykami, pretow w oknach zadnych nie masz. Te wszystkie pokoje pobielane, stropy sklepione y posadzki z tarcic dobre cale wszedy. Z ostatniego pokoju wedle okien sa w murze wschody, tam drzwi malowane na zawiasach, hakach pobielanych y zamek z antabami, klucz nie wyjmujący się. Za temi drzwiami po prawej stronie znowu drzwi niemalowane slabe, zamek u nich odcięty, zawiasy y haki proste. Nad temi drzwiami okienka nie masz. Na tym ganku posadzka z tarcic dobra. Okien po lewej stronie o trzech kwaterach dwanaście dobrych z zawiaskami, kietkami, haczykami. Po drugiej stronie drzwi niemalowane bez zamku. Okno o czterech kwaterach jedno z zawiaskami, kietkami, haczykami, kominek wyprowadzony, pieca nie masz. Na tym ganku ku Wisle drzwi nie masz, haki tylko pobielane.

Ciąg dalszy nastąpi

Będziemy wdzięczni za Twój link do tego artykułu.

16 komentarzy

  1. Marek Szajerka pisze:
    Firefox 21.0 Firefox 21.0 Windows XP Windows XP
    Mozilla/5.0 (Windows NT 5.1; rv:21.0) Gecko/20100101 Firefox/21.0

    Jeszcze taka ciekawostka techniczna, odkryta przez dr. A. Pawłowskiego. W trakcie budowy wieży nie wykopano dołu pod fundament. Fundament postawiono na calcu i po wykonaniu fundamentu został on przysypany.
    Przypuszczalnie ziemia do przysypania fundamentu mogła pochodzić z budowanych równocześnie pomieszczeń piwnicznych obiektu towarzyszącego wieży.

  2. Marek Szajerka pisze:
    Firefox 21.0 Firefox 21.0 Windows XP Windows XP
    Mozilla/5.0 (Windows NT 5.1; rv:21.0) Gecko/20100101 Firefox/21.0

    Wg badań ś.p. dr. A. Pawłowskiego głębokość fundamentu wieży Klimek dochodzi do ok. 62 m n.p.m. Pamiętam, że było to dla nas zaskoczeniem. Tym wynikiem był zaskoczony również dr A. Pawłowski. Przy poziomie gruntu od strony południowej, wg stanu z 2007 r., głębokość fundamentu wieży dochodziła do ok. 2,80-2,85 m.Wynik nie pasował do ustaleń wcześniejszych ustaleń z badań archeologicznych, m.in. z początku lat 90 XX w. o położeniu dziedzińca poniżej tej głębokości.

  3. Marek Szajerka pisze:
    Firefox 21.0 Firefox 21.0 Windows XP Windows XP
    Mozilla/5.0 (Windows NT 5.1; rv:21.0) Gecko/20100101 Firefox/21.0

    W inwentarzu z 1603 r. jest informacja o dzwonnicy. W przypadku zamku wysokiego teoretyzowanie zasadniczo skończyło się po odsłonięciu fundamentów w 2009 r. Wiedza o zamku jest większa, aniżeli mieli ją X. Froelich i c. Steinbrecht. Ci badacze nie znali dokładnego, oryginalnego planu zamku z poł. XVIII w., odkrytego dopiero w latach 90 XX w. przez prof. W. Sieradzana. Niestety, ze szkoda dla zagadnienia rozplanowania zamku ten plan został przez archeologów toruńskich zbagatelizowany a za bardziej wiarygodny uznano plan rekonstrukcyjny H. Jacobiego, opracowany w l. ok. 1941-1943. Takie są moje wnioski z lektury książki z 2012 r., podającej rezultaty badań archeologicznych.
    Pan osobiście może sprawdzić, czy było piętro od strony dziedzińca, stając przy fragmencie mury po stronie południowo – wschodniej. Najlepiej położyć w tym miejscu aparat na ziemi i zrobić zdjęcie poziomu dziedzińca z poziomu gruntu od strony południowej skrzydła południowego.

    • Google Chrome 27.0.1453.110 Google Chrome 27.0.1453.110 Windows XP Windows XP
      Mozilla/5.0 (Windows NT 5.1) AppleWebKit/537.36 (KHTML, like Gecko) Chrome/27.0.1453.110 Safari/537.36

      Ani Froelich ani Steibrecht może i nie znali zamku, ale przed nimi byli tam ludzie którzy go znali i opisali. Przede wszystkim widzieli. Nie bardzo rozumiem dlaczego pan tak uporczywie trwa przy swoim i polemizuje z dokumentami historycznymi. Słowo „Sklep” czy też „sklepiki” te można interpretować różnie, jednak dla mnie „wschody” na ganek, to ciągle „schody” na ganek, dla pana nie ?

      • Marek Szajerka pisze:
        Firefox 21.0 Firefox 21.0 Windows XP Windows XP
        Mozilla/5.0 (Windows NT 5.1; rv:21.0) Gecko/20100101 Firefox/21.0

        Zrobił Pan wizję lokalną z z dokumentami w ręku? Ja to uczyniłem i rezultaty tych wizji lokalnych zostały wydane drukiem, m.in. przez p. Ryszarda B. Kucharczyka w tym roku. Żeby zbić wnioski z tych wizji lokalnych trzeba samemu ja powtórzyć, pomierzyć ściany, zlokalizować okna, drzwi, ganki w murach, itp. To jest do zrobienia, dowody są. Ktoś mi na innym portalu starał się udowodnić, że ściany pomieszczenia pierwszej kondygnacji po stronie północno-wschodniej, o grubości ok. 0,7 m , zamiast ok. 3,5 m, to efekt rozbiórki zamku na przełomie XVIII/XIX w. Problem w tym, że te cienkie ściany są zaznaczone na planie z poł. XVIII w., ok. 50 lat przed rozbiórką zamku. Tego pomieszczenia nie rozbierano, jak podaje inwentarz z 1603 r. Jego sklepienie się wtedy zawaliło.

        • Marek Szajerka pisze:
          Firefox 21.0 Firefox 21.0 Windows XP Windows XP
          Mozilla/5.0 (Windows NT 5.1; rv:21.0) Gecko/20100101 Firefox/21.0

          Poprawka w zdaniach z poprzedniego mojego komentarza:
          Jest:Tego pomieszczenia nie rozbierano, jak podaje inwentarz z 1603 r. Jego sklepienie się wtedy zawaliło.
          Poprawnie:
          Tego pomieszczenia nie rozebrano na przełomie XVIII/XIX w. w trakcie rozbiórki zamku. Jak podaje inwentarz z 1603 r. Jego sklepienie się wtedy zawaliło.

        • Google Chrome 27.0.1453.110 Google Chrome 27.0.1453.110 Windows XP Windows XP
          Mozilla/5.0 (Windows NT 5.1) AppleWebKit/537.36 (KHTML, like Gecko) Chrome/27.0.1453.110 Safari/537.36

          Napisał pan ” i rezultaty tych wizji lokalnych zostały wydane drukiem, m.in. przez p. Ryszarda B. Kucharczyka w tym roku.” Proszę podać jakie inne środowisko uznało Pańską pracę za wiarygodną i postanowiło wydać ją drukiem?? Jeśli jak pan twierdzi to wszystko co Pan napisał jest prawdą to dlaczego nie ukazało się to w książce „Zamek w Grudziądzu studia i materiały” wydanej przez Uniwersytet Mikołaja Kopernika-Instytut archeologii pod redakcją Pana Marcina Wiewióry z tegoż samego roku czyli 2012 ???

          • Marek Szajerka pisze:
            Firefox 21.0 Firefox 21.0 Windows XP Windows XP
            Mozilla/5.0 (Windows NT 5.1; rv:21.0) Gecko/20100101 Firefox/21.0

            Proponuje Panu zastosować zasadę ograniczonego zaufania nie tylko do moich prac.

    • Google Chrome 27.0.1453.110 Google Chrome 27.0.1453.110 Windows XP Windows XP
      Mozilla/5.0 (Windows NT 5.1) AppleWebKit/537.36 (KHTML, like Gecko) Chrome/27.0.1453.110 Safari/537.36

      Według mnie nie musi to być wcale dzwonnica. Czytając dalej wyraźnie mowa jest o kolejnym dzwonie „nad bramą” i to w jednym zdaniu. Czyli dwa dzwony wisiały przy kościele a jeden przy bramie. Wszystkie moim zdaniem wisiały na jednej ścianie jednak oddalone od siebie z racji ich przeznaczenia. Na żadnym z planów nie figuruje dzwonnica jako taka.

      • Marek Szajerka pisze:
        Firefox 21.0 Firefox 21.0 Windows XP Windows XP
        Mozilla/5.0 (Windows NT 5.1; rv:21.0) Gecko/20100101 Firefox/21.0

        Jeszcze raz proponuje Panu i Państwu, weźcie książkę badaczy toruńskich z 2012 r., strony 366,368, wygląd zamku wg ich poglądu. Po adresem tych autorów kierować pytania, dlaczego „obcięli” integralną część zamku po wschodniej stronie, „wybudowali” pomieszczenia po wschodniej stronie dziedzińca, „zamurowali” wejście w narożniku południowo-wschodnim skrzydła południowego, „wyprostowali” fasadę skrzydła południowego od strony dziedzińca, postawili ponad 3,5 m grubości fundamenty po stronie północno-wschodniej. O tych elementach dosłownie nic nie wiedzieli żyjący w XVIII w. mieszkańcy zamku. Ze s. 368 można wywnioskować, że rekonstruktorzy planu zamku wiedzą lepiej, jak on wyglądał w XVIII w., aniżeli ci co w nim wtedy mieszkali, łącznie z tym, że XVIII w. „pomylono” kierunek światła bramy na przedzamcze. Wg H. Jacobiego a za nim badaczy toruńskich było na osi północ-południe. Mieszkańcy zamku w XVIII w.twierdzili, że na osi wschód-zachód.

  4. Google Chrome 27.0.1453.110 Google Chrome 27.0.1453.110 Windows XP Windows XP
    Mozilla/5.0 (Windows NT 5.1) AppleWebKit/537.36 (KHTML, like Gecko) Chrome/27.0.1453.110 Safari/537.36

    Rozumiem że pisząc „Od czasów X. Froelicha i C. Steinbrechta kaplica jest na pierwszym piętrze skrzydła południowego. Koniec –kropka.” Nie zgadza się pan z tą kwestią?

    • Marek Szajerka pisze:
      Firefox 21.0 Firefox 21.0 Windows XP Windows XP
      Mozilla/5.0 (Windows NT 5.1; rv:21.0) Gecko/20100101 Firefox/21.0

      Nie zgadzam się Panie Jacku. Gdybym nie robił własnej dokumentacji, nie zajmowałbym tak zdecydowanego własnego stanowiska. Z kaplicą na zamku jest identyczna sytuacja, jak z refektarzem w Ratuszu. Gdy patrzy się na poziom refektarza od strony ul. Spichrzowej, to okna są na parterze. Natomiast, gdy patrzy się na poziom refektarza od strony ul. Ratuszowej, to faktycznie jest na I piętrze. Teren kaplicy nie był eksplorowany archeologicznie. Była ona na poziomie refektarza, patrząc od strony południowej. Tylko, że zamek od dziedzińca był parterowy z poddaszem. Jak Pan zapewne wie z inwentarzy, pod spiżarnią była piwnica bez okien i ten stan potwierdziło odsłonięcie fundamentów skrzydła południowego. Drzwi w murze ze spiżarni na piętro też się zachowały. Ten betonowy mostek na starych przedwojennych widokówkach do tego łuczku obrazuje relację między poziomem posadzki kaplicy i refektarza.

      • Marek Szajerka pisze:
        Firefox 21.0 Firefox 21.0 Windows XP Windows XP
        Mozilla/5.0 (Windows NT 5.1; rv:21.0) Gecko/20100101 Firefox/21.0

        Drzwi z kaplicy do spiżarni też są doskonale czytelne.

      • Google Chrome 27.0.1453.110 Google Chrome 27.0.1453.110 Windows XP Windows XP
        Mozilla/5.0 (Windows NT 5.1) AppleWebKit/537.36 (KHTML, like Gecko) Chrome/27.0.1453.110 Safari/537.36

        Co w takim razie mówi zapis „Czwarte drzwi na zawiasach i zamek prosty z kluczem do sklepu, idzie ten sklep pod kaplice”? To jedno
        Moim skromnym zdaniem lustracja z 1739 roku jest pisana raczej trochę chaotycznie i można się pogubić. Za to lustracja z 1603 roku jest bardziej przejrzysta. Tam lustrator wchodzi na dziedziniec i zaczyna lustracje od zachodniej strony dochodząc do strony południowej a co za tym idzie do kaplicy, która jak nic jest na piętrze, do której prowadzi ganek w tak złym stanie że lada moment może się zawalić

  5. Marek Szajerka pisze:
    Firefox 21.0 Firefox 21.0 Windows XP Windows XP
    Mozilla/5.0 (Windows NT 5.1; rv:21.0) Gecko/20100101 Firefox/21.0

    Jest to moim zdaniem jeden z ciekawszych fragmentów lustracji i teoretycznie bardzo zagadkowy. Lustrator wyszedł z ekonomii po północnej stronie na zewnątrz, na dziedziniec, skręcił w lewo, wszedł do kościoła. Z kościoła wyszedł wprost do spiżarni. Ze spiżarni, schodami w murze wszedł na piętro do izby herbowej (refektarza) w skrzydle południowym. Jak to się ma do kaplicy, która była rzekomo na pierwszym piętrze skrzydła południowego?
    Nie oczekuję odpowiedzi na postawione znaki zapytania od Edytora tekstu. Chciałem tylko zaznaczyć fragment inwentarza z kwestią, którą badacze zamku omijają. Od czasów X. Froelicha i C. Steinbrechta kaplica jest na pierwszym piętrze skrzydła południowego. Koniec –kropka.
    Mamy do czynienia z konfliktem źródła historycznego z logiką badawczą i doktryną zamku krzyżackiego konwentualnego, wypracowaną w XIX-XX w.

    • Marek Szajerka pisze:
      Firefox 21.0 Firefox 21.0 Windows XP Windows XP
      Mozilla/5.0 (Windows NT 5.1; rv:21.0) Gecko/20100101 Firefox/21.0

      Może Państwa zainteresują pomiary geodezyjne z mapki Góry Zamkowej. Mapka pochodzi sprzed 2007 r. Zaczerpnąłem ją z raportu archeologicznego ś.p. dr. A. Pawłowskiego. Poziom przy studni wynosił 64, 29-64,37 m n.p.m; poziom (ten poziom jest nadal aktualny), gdzie odkryto pomieszczenie pierwszej kondygnacji, po stronie północno-wschodniej 65,01 m np.m. Poziom przed reliktem ściany południowo wschodnie od strony wewnętrznej 61,15 m n.p.m. a od strony zewnętrznej, nie tkniętej badaniami w l.2007-2009, 60,99 m n.p.m. Po uwzględnieniu głębokości eksploracji (plus/minus 2-3 m) i dojścia do posadzki pomieszczenia w części północno wschodniej, okazuje się, że to pomieszczenie jest w przybliżeniu na poziomie parteru skrzydła południowego, patrząc na nie od strony południowej. Pod zastanym parterem skrzydła odkryto też poziom piwnicy z zarysem sklepień.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress
Może zainteresuje Cię także :close