PePeGe i prezes Halperin

 

Pierwsza wojna światowa, jak można słusznie przypuszczać, miała zgubny wpływ na gospodarkę, zarówno krajową jak i regionalną. Wraz z jej końcem brakowało na rynku różnych surowców tak potrzebnych do produkcji.

PEPEGE

Widok na grudziądzkie zakłady przemysłu gumowego
zdj.: Grudziądz Inaczej, Piotr Nowiński

Dlatego włodarze miasta Grudziądza podjęli koncepcję połączenia zakładów przemysłowych ze śródmieścia nie mających połączenia, torami kolejowymi. Wybudowano bocznicę kolejową, która łączyła tory kolejowe z nabrzeżem Wisły. Zbudowano również specjalne połączenie dla rzeźni miejskiej. Po roku 1920 liczba mieszkańców Grudziądza stale ulegała zwiększaniu. Powodowało to wzrost bezrobocia oraz brak mieszkań czemu starało się zapobiec miasto, budując dla tych ludzi lokale mieszkaniowe i ułatwiając dostęp do nabywania na preferencyjnych warunkach terenów miejskich. Jeszcze jedna rzeczą, którą wykonało miasto aby poprawić sytuację gospodarczą, było wybudowanie portu rzecznego. Co ciekawe, bezrobocie właśnie było jednym z czynników powstania w Grudziądzu spółki akcyjnej, która za cel postawiła sobie produkcję wyrobów gumowych. Ilość bezrobotnych w mieście gwarantowała uzyskanie wysoko wykwalifikowanych pracowników. W roku 1923 utworzono przedsiębiorstwo Polski Przemysł Gumowy, słynne PePeGe. Na czele spółki stanął prezes Samuel Halperin. Jak się wkrótce okazało, decyzja o pobudowaniu zakładów gumowych byłą decyzją ze wszech miar trafną. Zakład rozwijał się w tempie dynamicznym i już w roku 1924 rozpoczął produkcję kaloszy, zwiększając jednocześnie zatrudnienie ze 108 do 295 osób. W 1925 roku zaczęto produkować obuwie sportowe. Była to pierwsza tego typu produkcja w Polsce. Żaden inny zakład nie produkował podobnego obuwia, nie tylko w Grudziądzu ale też w kraju. Nadmienić należy, że w tamtym czasie istniało w Polsce pięć takich zakładów. Grudziądzki zakład przemysłu gumowego był również największym tego typu zakładem w kraju. Innym ważnym atutem zakładu PePeGe był najwyższy odsetek zatrudnianych kobiet w Grudziądzu. Stanowiły one ponad połowę załogi zakładu. Wysoka produkcja jak również zbyt produkowanych towarów spowodowały szybki rozrost firmy oraz dużą działalność inwestycyjną. Sprowadzono najnowocześniejsze maszyny, a technologie produkcji oparto na wzorach niemieckich i francuskich. Powstało jedenaście budynków fabrycznych na terenie zakładu. Zbudowano własna stację paliw ze zbiornikiem na benzynę o pojemności sześćdziesiąt tysięcy litrów, co powodowało znaczne zmniejszenie kosztów transportu. Wybudowano własne warsztaty stolarskie oraz ślusarskie, tartak parowy, wytwórnie kartonów i opakowań. Otworzono też produkcję regeneratu preparatu zastępczego dla kauczuku. Polska zaczęła eksportować wyroby gumowe od roku 1926, jednak to zakład grudziądzki był liderem eksportu a produkcja eksportowa sięgała 90% ogólnej produkcji krajowej. Grudziądzkie zakłady przemysłu gumowego PePeGe posiadały swoich przedstawicieli nie tylko w Polsce, ale też w Afryce, Azji i Ameryce Południowej. Eksportowane produkty zaś zasilały rynki Anglii, Belgii, Danii, Egiptu, Finlandii, Indii i wielu innych krajów. Powodem tak szerokiego zainteresowania produkcją grudziądzką była estetyka wykonania, przystępna cena oraz bardzo wysoka jakość produkowanych wyrobów (na podstawie: Historia Grudziądza 1920-1945). Śmiało można powiedzieć, że grudziądzkie zakłady przemysłu gumowego PePeGe były liczącym się graczem na ryku polskim, europejskim a może też i światowym.

Jednak nie wszystko wyglądało tak pięknie. Jakiś czas temu udało mi się natrafić na dokument świadczący o tym, że prezes spółki Samuel Halperin nie do końca był człowiekiem na wskroś uczciwym. Mówi o tym raport sporządzony dnia 23 lipca 1931 roku.

Prezes Halperin

Prezes PePeGe Samuel Halperin
Zdjęcie ze zbiorów Henryka Szczepańskiego

Raport

O stosunkach w PePeGe ustaliłem drogą poufnego wywiadu co następuje:

Aresztowanie Halperina i tow. wywarło na społeczeństwie grudziądzkiem dobre wrażenie i zadowolenie, że władze prokuratorskie i sądowe wkroczyły na drogę machynacji dyrektorów PePeGe. Słyszy się zarzuty wśród robotników, że Halperinowie wraz z swą krewnością, uprawiając interesy skandaliczne, są wyłącznymi winowajcami obecnej sytuacji owej fabryki, oraz nędzy robotników zwolnionych na skutek tej gospodarki w Pepege.-

Od czasu zachwiania się fabryki Pepege ludzie znający gospodarkę fabryki mówią, że Halperin zaczął przewidywać pogorszenie się interesów na rynkach światowych, planowo zaczął wywozić za granicę kapitał by się przed ewentualnemi niespodziewankami osobiście zabezpieczyć i mieć kapitał za granicą. Gdy fabryka byłą już na progu bankructwa, Halperinstarał się wszelkimi sposobami, wyciągnąć jeszcze dla siebie jak najwięcej kapitału. W tym celu starał się o różne pożyczki za każdą cenę i na każdy żądany procent się zgadzał, więdząc z góry że warunków tych spełniać nie będzie t.j. płacenie tych wysokich odsetek, a wierzycieli nie szanował i ich nabrał.(…)

Nie będę tu przytaczał całego raportu dotyczącego złej działalności prezesa Halperina, jednak należy się choć kilka słów wyjaśnienia skąd takie zachowanie i machinacje.

Budynek biurowca dziś już niestety pusty

Budynek biurowca grudziądzkich zakładów przemysłu gumowego dziś już niestety pusty

Przyczyną był niewątpliwie wielki kryzys gospodarczy, który rozpoczął się w gospodarce światowej i nie ominął Polski. Załamanie się gospodarki rozpoczęło się w 1929 roku i trwało do roku 1933. W Polsce a także w Holandii kryzys trwał najdłużej i najciężej. Stąd niewątpliwie tak niecne ruchy prezesa Halperina, który obawiał się o własną przyszłość. Jednak nic moim skromnym zdaniem nie usprawiedliwia takich działań na niekorzyść firmy, bez względu na to jaka panuje sytuacja gospodarcza na rynku, ponieważ to tylko jeszcze bardziej pogłębia i tak już złą sytuację firmy.

Dziś po zakładach przemysłu gumowego w Grudziądzu pozostało tylko wspomnienie. Firma została zlikwidowana a w obecnym miejscu pozostało tylko kilka spółek zajmujących się produkcją dla wojska oraz produkcją eksportową, głównie do Niemiec.

Dokument udostępniony przez pana Mirosława Pietkiewicza

Będziemy wdzięczni za Twój link do tego artykułu.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress
Może zainteresuje Cię także :close