Kościół Św. Mikołaja , kościół farny czy klasztor ?

 Jaka jest prawda? Na to pytanie postaram się odpowiedzieć w  tej krótkiej pracy.

Wszyscy doskonale wiemy że kościół św. Mikołaja jest najstarszym kościołem w Grudziądzu.

Kościół p.w. św. Mikołaja w Grudziądzu

Kościół p.w. św. Mikołaja w Grudziądzu

W roku 1207 ziemię chełmińską otrzymał książe mazowiecki Konrad od Leszka I Białego tym samy stając się zwierzchnikiem i panem tych ziem. Ponieważ w tamtym okresie ziemia chełmińska często najeżdżana była przez pogańskich Prusów a ci nie omijali w swoich najazdach Grudziądza, książe Konrad zwrócił się z prośbą do Cystersów z Łękna aby ci nawracali Prusów.

W roku 1209 rozpoczęła się działalność cysterska na ziemi chełmińskiej na czele której stał najbardziej dziś znany zakonnik Chrystian.

Chrystian wykazał się tak wielką gorliwością w swoich działaniach że w roku 1216 papież mianował go biskupem. W roku 1222 książe Konrad mazowiecki daruje Chrystianowi Grudziądz, potwierdza to nadanie w 1223 roku papież Honoriusz III, tak właśnie biskup Chrystian staje się panem Grudziądza.

W tym miejscu zaczyna się zagadka, czy kościół p.w. Św. Mikołaja pełnił role kościoła farnego czy też rolę  klasztoru.

Klasztory budowane były jako samo wystarczalne obiekty. Klasztor podobny był do małej organizacji. Pewnej grupie ludzi musiały zostać zapewnione podstawowe potrzeby materialne ale i duchowe. Na terenie klasztoru znajdował się kościół z zakrystia, wirydarz, czyli miejsce, w którym rozdzielano pracę. Sala zebrań kapituły była zwana kapitularzem, w klasztorze istniały także dormitoria, refektarz, miejsce spożywania posiłków, kuchnia, pralnia, łaźnia, ogrzewalnia, piekarnia. Wśród budynków klasztornych były także stajnie, obory, spichlerze, a także specjalne budynki przeznaczone dla odwiedzających klasztor gości. W obrębie klasztornych murów mieściły się również dwa cmentarze, na jednym z nich chowano mnichów i księży, a na drugim osoby świeckie. W przyklasztornych ogrodach uprawiano warzywa i owoce, znajdowały się tam także stawy rybne, pomieszczenia gospodarcze, szklarnie a także studnia. Wszystko to po to aby zakonnik nie musiał opuszczać murów klasztoru.

Przy klasztorach znajdowały się pola uprawne, ale często zdarzało się, ze mnisi zatrudniali do ich obróbki okolicznych chłopów. Z czasem kiedy majątki zakonników osiągały niebotyczne rozmiary nawet ponad tysiąc hektarów, mnisi nie byli w stanie samodzielnie uprawiać tych pól.

Klasztory pełniły też niebagatelną rolę w szkolnictwie, bowiem zakładały szkoły klasztorne.

C39

Kościół Św. Mikołaja zdj. Bochnig

Przyjrzyjmy się teraz kościołowi pod wezwaniem św. Mikołaja. O początkach budowy tego obiektu nie wiele wiadomo przypuszcza się jednak ze zaczęto budowę w 1299 roku. Wiadomo że kościół budowany był etapami. Kościół p.w. św. Mikołaja to budowla gotycka orientowana, murowana z cegły o wendyjskim układzie prezbiterium oraz gotyckim korpusie. Nawa główna kościoła zbudowana jest w  tej samej wysokości i szerokości co prezbiterium, nawy boczne zaś są niższe wsparte na czterech kolumnach ośmiobocznych.

W okresie średniowiecza kościół św. Mikołaja posiadał bardzo bogate uposażenie. Do majątku kościoła należało kilka kamienic w jego pobliżu, trzy folwarki Sadowo, Ciemniak, Łysakowo, Folwark z budynkami i placem na Kwidzyńskim przedmieściu, ogród ozdobny oraz piętnaście mórg łąki. Można śmiało rzec że był to bardzo bogaty kościół. Jednak żadne zapisy czy też architektura kościoła nie świadczą o tym że był to budynek klasztorny. W prawdzie otoczony był murem, posiadał cmentarz,jednak tylko jeden na, którym chowano osoby świeckie, stajnię, lecz nie ma żadnych dowodów na to że na terenie kościoła znajdowała się choćby studnia potrzebna do samowystarczalności. Wiadomo że w pobliżu kościoła znajdowała się studnia ale była ona poza murami kościoła na terenie rynku,  lecz było to w znacznie późniejszym czasie. Zapisy historyczne mówią o tym że już w roku 1341 kościół p.w. św. Mikołaja był kościołem farnym dla miasta. Innym dowodem na to może być fakt że nie ma zapisów na istnienie szkoły klasztornej. Pierwsza taka szkoła powstała w Chełmnie a pierwsze zapisy o szkole w Grudziądzu pochodzą z XIV-XV wieku. Kolejny dowód to zapis z księgi „Szkoły diecezji chełmińskiej w wiekach średnich str.74-75” mówiący że „Grudziądz miasto znaczne często wspominane już w początkach XIII wieku, miało już wtedy kościół parafialny pod wezwaniem św. Mikołaja. Obok tej parafii powstała druga przy kościele św. Ducha która jednak w czterdziestych  latach XIV wieku upadła(…) przy tem miasto zamożne musiało mieć przynajmniej jedną szkołę parafialną”. Powtórzmy parafialną nie klasztorną.

Klasztor w Świeciu nad Wisłą pw. Niepokalanego Poczęcia NMP

Klasztor w Świeciu nad Wisłą pw. Niepokalanego Poczęcia NMP

Skoro w owym czasie nie było szkoły klasztornej, architektura kościoła nie jest architekturą klasztorną wniosek może być tylko jeden, kościół p.w. św. Mikołaja to kościół farny i od samego praktycznie początku swego istnienia takim był.

Na jednym z portali grudziądzkich, już jakiś czas temu, pojawiło się stwierdzenie ” Co pewien czas pojawiają się nowe portale tematyczne, dotyczące historii Grudziądza(…). Trudno odpowiadać na zaczepne komentarze, często ironiczne, z których wynika, że ich autor nie posiada wykształconych umiejętności warsztatowych, tak potrzebnych w zawodzie historyka.”

Odpowiadam zatem:

Nie wątpliwie potrzebna jest umiejętność czytania oraz kojarzenia faktów. Przyjmowanie wszystkiego na chłodno bez zbędnych emocji. Wszystkie domysły, teorie są jak najbardziej wskazane bo bez tego nie było by dalszych poszukiwań, lecz wysnuwanie twardych wniosków nie mając dowodów jest niebezpieczne o czym zapewne nie jeden raz przekonał się wyżej wymieniony autor tego twierdzenia. (Nazwisko znane redakcji)

Diecezja chełmińska zarys historyczno statystyczny
Szkoły diecezji chełmińskiej w wiekach średnich

Będziemy wdzięczni za Twój link do tego artykułu.

17 komentarzy

  1. Jacek Olszewski napisał(a):
    Google Chrome 28.0.1500.72 Google Chrome 28.0.1500.72 Windows XP Windows XP
    Mozilla/5.0 (Windows NT 5.1) AppleWebKit/537.36 (KHTML, like Gecko) Chrome/28.0.1500.72 Safari/537.36

    Wpis ten nie zostanie opublikowany ze względu na jego długość bardzo przepraszam. Strona nasza nie jest typowym forum historycznym na którym pozwalamy na tak długie wypowiedzi. Poza tym wszystko co Pan w nim przytacza odnosi się do wieku XVI -XVII. Nie sądzę również aby naszych czytelników interesowało , kto, komu, ile i za co zapłacił. Poza tym także nie przytacza Pan Panie Marku żadnych dowodów na klasztorne pochodzenie naszej Fary. Dziękuję za zrozumienie pozdrawiam (Wpis jednak nie zostanie usunięty i w każdej chwili można będzie do niego wrócić).

    Ale odnośnie wpisu przytacza pan „Coś dla osób, które chcą się wgłębić w klasztorny rodowód kościoła św. Mikołaja.
    1568 r. Plan z Księgi Łąkowej. Informacja o domach przy obecnym rynku w pobliżu zamku konwentu [dem Schloss von Convent], Rocznik Grudziądzki, T.18: 2009, s. 214.”
    otóż zapis ten mówi:
    „Te domy [lub budynki, obiekty] są położone poniżej zamku od Konwentu aż do [] i w pierwszym rzędzie.”
    Pytam więc gdzie tu jest mowa o klasztornym rodowodzie tych obiektów?. Bo jak dla mnie to tylko ich lokalizacja.

  2. Skromny napisał(a):
    Google Chrome 28.0.1500.72 Google Chrome 28.0.1500.72 Windows Vista Windows Vista
    Mozilla/5.0 (Windows NT 6.0) AppleWebKit/537.36 (KHTML, like Gecko) Chrome/28.0.1500.72 Safari/537.36

    Tak to prawda, że polemika z Panem Markiem przypomina trochę dialog z Świadkami Jehowy.Siła argumentów żadna.Trochę skromności Panie Marku(to królewska cecha)Przytaczanie tzw.dowodów w przypisach w dodatku własnego autorstwa jest niezbitym dowodem jak bardzo cierpi Pan na chęć zdobycia monopolu w dziedzinie historii naszego miasta.Czy jest Pan pewien, że widział wszystkie dokumenty dotyczące Fary? Z całą pewnością nie.W tym wypadku jestem w 100 procentach pewien i wiem, że gdy niedługo zostaną one opublikowane zacznie Pan(to już niemal tradycja)usuwać swoje teorię z forów internetowych.Ośmielę się iść dalej.Jako poszukiwacz dokumentów naszego miasta rozproszonych po Europie nie zasłużył by Pan na ocenę dostateczną.Warto więc przemyśleć zanim się znowu kogoś obrazi.

  3. Marek Szajerka napisał(a):
    Firefox 22.0 Firefox 22.0 Windows XP Windows XP
    Mozilla/5.0 (Windows NT 5.1; rv:22.0) Gecko/20100101 Firefox/22.0

    Panie Jacku, nie mianowałem się jedynym piewcą prawdy historycznej Grudziądza. Tylko zdecydowanie oddzielam hipotezy od faktów. Po 1960 r., od czasów publikacji pierwszego tomu Rocznika Grudziądzkiego baza źródłowa uległa znacznemu poszerzeniu. Jeszcze w latach 90 z uśmieszkiem komentowano moje wypowiedzi na temat parterów w obecnych piwnicach. Po 2000 roku to nic nadzwyczajnego. Badania archeologiczne potwierdziły, że Grudziądz z czasów średniowiecza jest na głębokości mniej więcej ok. 2,5 m-3 m poniżej obecnego poziomu ulic, czasami nawet głębiej. Przestarzała jest np. informacja z artykułu J. Frycza, z 1960 r., s.39: „Gotyckie kamienice mieszczańskie nie zachowały się w Grudziądzu do naszych czasów. W przeważającej części musiały być drewniane i z muru pruskiego.”
    W 1960 r. J. Frycz nie wiedział, że piwnica kamienicy przy ul. Wieżowej 2 kryje wspaniale zachowany parter gotyckiego domu ze sklepieniem krzyżowym, wnękami oświetleniowymi, oknem gotyckim oraz murami w wątkach wendyjskim i gotyckim. Natomiast przy ul. Kościelnej zachował się dom z pięknie zachowanym pruskim murem w środku. Kilka lat temu również natrafiono na fragment kompletnej szyi Bramy Kwidzyńskiej z nietkniętymi blendami. Oznacza to, że poziom ulicy średniowiecznej jest tam ok.3m-4m poniżej obecnej ulicy.
    Co do rynku, owszem był, od strony zachodniej niewielki placyk, sąsiadujący z kwartałem mieszkalnym. Jest to obszar, w przybliżeniu poszerzonej w tym miejscu jezdni, stoją na nim betonowe pachołki.Ten rynek ma Pan zaznaczony na s. 38, ryc, 2 w artykule J. Frycza.Na ryc.2, 5 widać brak zabudowy kamienicami pierzei południowej, zachodniej i północnej. Trzeba tylko odczytać kod kreskowy na planie z 1772 r. Jest to przecież plan katastralny, na podstawie którego ściągano podatek od rodzaju nieruchomości. Natomiast na ryc. 8, s. 47, podpisanej przez J. Frycza jako: Fasada i rzut przyziemia ratusza grudziądzkiego, rozebranego w połowie XIX w. Stan z l. 1784-87 jest pokazane faktycznie zagospodarowanie przestrzenne kwartału mieszkalnego z domami rektora i wicerektora szkoły, mieszkaniem zakrystianina. Pomieszczenia ratusza mieściły się na piętrze, nad mieszkaniem zakrystianina. Odpowiada to sytuacji prawnej z 1584 r., że zgromadzenie księży w zamian za rentę przekazało miastu kościół i szkołę. Zapewne kampus szkolny pochodził z czasów średniowiecza.
    Elementy kampusu szkolnego z Oxfordu wg Leksykonu Kocha, (wyd. z 1996 r., s.358):kościół kolegialny, mieszkania dla studentów, bramy, dziedzińce, kaplica, hala(refektarz), kuchnia, krużganek i cmentarz.
    Te elementy kampusu są udokumentowane też dla obszaru obecnego Rynku i terenu do niego przylegającego. W XXI w., przy okazji prac ziemnych na Rynku odnaleziono też po stronie północnej pozostałości sklepień, zapewne krużganków.
    W przypadku makiety w Muzeum zignorowano autentyczne plany zagospodarowania tego kwartału i na środku postawiono ratusz, podobny do ratusza w Chełmnie. Dlatego na podstawie bogatszej bazy źródłowej, aniżeli ta z lat 50 XX w. mogę napisać, jako mgr historii, że makieta nie jest zgodna z prawdą historyczną a jest zabytkiem panującego poglądu na temat wyglądu miasta, wypracowanego bezpośrednio po II wojnie światowej. Makieta ta przypuszczalnie miała też służyć w odbudowie miasta po zniszczeniach wojennych.

    • Jacek Olszewski napisał(a):
      Google Chrome 28.0.1500.72 Google Chrome 28.0.1500.72 Windows XP Windows XP
      Mozilla/5.0 (Windows NT 5.1) AppleWebKit/537.36 (KHTML, like Gecko) Chrome/28.0.1500.72 Safari/537.36

      To, że Średniowieczny Grudziądz znajduje się na głębokości tych kilku metrów pod ziemią to rzecz najzupełniej zrozumiałe. Skoro przytacza pan tutaj J. Frycza o kamienicach , które nie przetrwały sugerując tym samym , że jednak takowe w Grudziądzu istnieją to proszę wskazać, które to kamienice, naprawdę jestem tego ciekaw. Czy brak kamienic na planie z 1772 roku oznaczony jest tymi czerwonymi prostokątami obrazującymi budynki przy rynku, ze wszystkich jego stron?? Bo dla mnie i dla wielu to ewidentnie budynki, które jak pan twierdzi nie istniały przez około 200-250 lat.
      Bardzo proszę również Panie Marku o nie pisanie tak długich wypowiedzi. Proszę również o pisanie w taki sposób aby wszyscy nie tylko zainteresowani mogli je zrozumieć a przyznam że sam mam z tym czasem kłopot i czytać je muszę kilka razy zanim pojmę o co chodzi. jak choćby w tym Pańskim wpisie, bo co ma brak zabudowy przy rynku, do rzekomego pochodzenia klasztornego kościoła ?? Dziękuję

  4. Marek Szajerka napisał(a):
    Firefox 22.0 Firefox 22.0 Windows XP Windows XP
    Mozilla/5.0 (Windows NT 5.1; rv:22.0) Gecko/20100101 Firefox/22.0

    Może warto byłoby podać innym użytkownikom, że podana w bibliografii pierwsza pozycja ukazała się w 1928 r., druga pozycja w 1899 r. Po wydaniu tych publikacji dostępne są plany kampusu szkolnego na obecnym Rynku, których możliwe, że autorzy tych publikacji nie znali. Ponadto odsłonięte w trakcie prac remontowych fundamenty kościoła pojezuickiego (lata 2006-2009) potwierdziły wiarygodność źródeł ikonograficznych, kartograficznych o przyleganiu kaplic kościoła św. Mikołaja prawie do murów kolegium. Co do starszeństwa kościołów. Już w 1667 r. wizytator Strzesz stwierdził, że najstarszym obiektem sakralnym murowanym w Grudziądzu była kaplica św. Michała Archanioła, obecnie jest to piwnica Caritasu przy ul. Klasztornej 6. Szczegóły na stronie internetowej Bazyliki św. Mikołaja. Natomiast już w latach 20 ubiegłego wieku ks.dr Władysław Łęga wysunął hipotezę, że najstarszym kościołem parafialnym dla Grudziądza był kościół św. Jerzego na Rybakach. Kanonik Strzesz podał, że nic nie wiadomo o kościele św. Mikołaja przed rokiem 1524. Jako wizytator kościelny w 1667 r. podał, że za jego czasów kościół ten należał do dominikanów. W tamtych czasach diecezje były podzielone na archiprezbiteriaty, (odpowiednik dzisiejszych dekanatów). W czasach udokumentowanych źródłowo, czyli w XVII-XVIII w. kościół był i jest na terenie diecezji chełmińskiej w dekanacie (archiprezbiteriacie) grudziądzkim a należał do archiprezbiterów chełmińskich i był przypisany kościołowi w Łasinie, w dawnej diecezji pomezańskiej.
    Funkcję kościoła parafialnego dla Grudziądza przejął dopiero na początku XVII w., po zniszczeniu przez powódź kościoła św. Jerzego na Rybakach. Jeszcze w 2 poł. XVIII w. sprawozdania finansowe tego kościoła przesyłano do Oliwy, na pocz. XVIII w. był krótki okres, że opat klasztoru w Oliwie był jednocześnie proboszczem kościoła św. Mikołaja.

    • Jacek Olszewski napisał(a):
      Google Chrome 28.0.1500.72 Google Chrome 28.0.1500.72 Windows XP Windows XP
      Mozilla/5.0 (Windows NT 5.1) AppleWebKit/537.36 (KHTML, like Gecko) Chrome/28.0.1500.72 Safari/537.36

      Daty publikacji już Pan podał więc nie ma sensu robić tego ponownie. Władysław Łęga oczywiście mógł wysnuć taką hipotezę, i miał do tego pełne prawo. Kościół św. Jerzego mógł być kościołem parafialnym, pozostając poza murami miasta lokowanego. To mu w niczym nie przeszkadzało. W historii Polski niejednokrotnie się zdarzało, że kościoły pozostające poza murami miejskimi faktycznie były kościołami parafialnymi dla miasta w obrębie jego murów. Jednak też nie ulega żadnej wątpliwości, że już w 1341 roku kościół św. Mikołaja był kościołem parafialnym, do którego to przyłączony został kościół św. Jerzego po pożarze miasta. Kanonik Strzesz i jego wizytacja to już wiek XVII nie mający wiele wspólnego z tym o czy mówi mój artykulik. To zupełnie inne czasy.

      • Marek Szajerka napisał(a):
        Firefox 22.0 Firefox 22.0 Windows XP Windows XP
        Mozilla/5.0 (Windows NT 5.1; rv:22.0) Gecko/20100101 Firefox/22.0

        Nie są znane żadne dokumenty dotyczące tego kościoła sprzed 1524 r. To, o czym Pan pisze, to tylko hipotezy X. Froelicha, powielone przez kolejne pokolenia badaczy. Dokumenty z XIV w. dotyczą imiennie kościołów św. Jerzego i Św. Ducha. Podobnie przestarzała jest datacja w oparciu o wątki ceglane. Wątek polski występuje też na ścianie prezbiterium od strony wewnętrznej a od zewnętrznej jest wendyjski.
        Cytat z wizytacji kanonika Strzesza:
        „Grudziądz, teutoński Grudziądz
        Plemiona pruskie początki jego (łączą) z rokiem 1058, z czasami Bolesława Śmiałego. Zabudowały one miejsce i nazwały Gródek, stąd wywodzi się nazwa Grudziądz, gdzie na wyniosłym brzegu Wisły wybudowały małą warownię.
        Potem w roku 1222 z całością dóbr przekazany przez księcia Mazowsza Konrada Chrystianowi, pierwszemu biskupowi Prus, następnie przypadł Krzyżakom. Meinhard z Querfurtu, wielki mistrz powiększył miasto położone na wyniosłym brzegu Wisły i połączył wzgórze z niżej położonym miastem dla jego obrony.
        Po pokonaniu Krzyżaków po bitwie i zwycięstwie pod Grunwaldem przeszedł w dobra królewskie i ustanowiono w nim starostwo.
        Łaciński(rzymsko-katolicki) kościół parafialny, nieukończony, położony w wąwozie miasta, ograniczony małym stokiem, zajmuje wąską ograniczoną przestrzeń długości 80 łokci.[…].
        Tu sprostowanie, które zakradło się w poprzednim moim poscie. O braku dokumentów dosłownie mówi wizytacja z 1786 r. Natomiast informacje po przejęciu majątków poprzednich parafii u Strzesza są poprawne. Za czasów Strzesza kościół ten był już od półwiecza oficjalnie parafialnym.
        Co do parafii św. Jerzego, na jej terenie była w XIV-XV w. siedziba sądu dla grudziądzan. Natomiast kościół ze szkołą, zajmującą prawie cały kwartał obecnego Rynku zgromadzenie księży za rentę przekazało miastu w 1584 r. Istnienie kampusu szkolnego jest udokumentowane dwoma planami z XVIII w. Podobnie jak brak zabudowy kamienicami obecnego Rynku od strony południowej, zachodniej i północnej przez ok. 250 lat, do początku XIX w. Takie są fakty historyczne a nie hipotezy. Ani Pan, ani ja tego nie zmienimy. Podobnie jak nie da się istnieniu Bramy Klasztornej, [Porta Zellia) na panoramie Dahlbergha z XVII w., pozycja 2 w legendzie]. Obecnie jest to prezbiterium kościoła pojezuickiego. Ta brama przetrwała i można ją oglądać bardzo ładnie z Góry Zamkowej, w podziemiach kościoła jest 3 m grubości fundament rozebranej ściany wschodniej. To też są fakty a nie hipotezy. Nie moja to wina, że inni badacze przede mną tego nie dostrzegli.

        • Jacek Olszewski napisał(a):
          Google Chrome 28.0.1500.72 Google Chrome 28.0.1500.72 Windows XP Windows XP
          Mozilla/5.0 (Windows NT 5.1) AppleWebKit/537.36 (KHTML, like Gecko) Chrome/28.0.1500.72 Safari/537.36

          W zasadzie to co chciałem przekazać Panu zrobiłem w poprzednim wpisie. Co do nazwy naszego miasta to geneza słowa Grudziądz jest o wiele bardziej zawiła niż Pan to przedstawił. Biskup Chrystian owszem dostał miasto od Konrada w 1222 roku, jednak w 1230-31 zrzekł się praw do miasta na rzecz zakonu. Istnieje dokument to potwierdzający i Pan o tym wie prawda? Co do kościoła św. Jerzego prawdą jest że piastował w owym czasie funkcję sądowniczą, ale co to ma do rzeczy ? Co mają plany z XVIII wieku do średniowiecza ?? Twierdzi Pan również (choć nie jest to temat tego artykułu),że przez około 250 lat rynek nie był zabudowany od strony południowej, zachodniej i północnej. Skoro nie był zabudowany, nie można mówić że Grudziądz posiadał rynek czyż nie ?? Jeśli nie było tam rynku to proszę mi powiedzieć co się tam znajdowało?? Cała reszta, czyli prezbiterium kościoła Jezuickiego 3 metrowej grubości mury, nie są tematem mojej małej pracy.

          • Marek Szajerka napisał(a):
            Firefox 22.0 Firefox 22.0 Windows XP Windows XP
            Mozilla/5.0 (Windows NT 5.1; rv:22.0) Gecko/20100101 Firefox/22.0

            Nie znam dokumentu przekazania Grudziądza Krzyżakom z lat 1230-1231. Proszę o podanie jego treści, w miarę dosłownie. Wiem o przekazaniu Grudziądza Krzyżakom z 22.12.1255 r., w drodze wymiany za Kwidzyn, zawartej między biskupem pomezańskim Ernestem a Krzyżakami.

          • Jacek Olszewski napisał(a):
            Google Chrome 28.0.1500.72 Google Chrome 28.0.1500.72 Windows XP Windows XP
            Mozilla/5.0 (Windows NT 5.1) AppleWebKit/537.36 (KHTML, like Gecko) Chrome/28.0.1500.72 Safari/537.36

            [B. m. przed 21 III] 1231
            Akt darowizny biskupa Chrystiana dla zakonu krzyżackiego
            Druk J. K. Kochanowski, zbiór ogólny przywilejów i wspominków mazowieckich nr 304 (tłumaczenie z łaciny)
            W imię świętej i nie podzielnej trójcy amen. Chrystian pierwszy biskup pruski, wszystkim na zawsze. Zanika z czasem, co dzieje się w czasie, jeśli trwałości nie pozyska żywym głosem świadków lub pamięcią pisma.
            Pragniemy zatem, aby niniejszym pismem doszło do wiadomości tak wieku teraźniejszego, jak przyszłej potomności, że braciom Szpitala niemieckiego Marii Panny w Jerozolimie, którzy, porzuciwszy ponęty świata, Panu poświęcili się w ofierze, stając się murem domu Pańskiego i do uniżania wrogów krzyża oraz rozszerzania chwały imienia jego mężnie się przysposobili, w okręgu chełmińskim nadaliśmy wszystko, co od biskupstwa płockiego na wspomożenie biskupstwa pruskiego otrzymaliśmy i posiadaliśmy, mianowicie [prawo] rozdawania kościołów i dochody z dziesięcin, sobie pozostałych [rzeczach] zastrzegając władzę biskupią. Rzeczonym także braciom całą darowiznę Konrada, księcia mazowieckiego, w tejże ziemi nam wyświadczoną, ze wszelkim prawem i własnością, jak [ją] od niego przyjęliśmy, dobrowolnie darowujemy, podobnie majętność w Radzynie, którą od dziedziców Krystyna nabyliśmy, ze wszelkim plonem i korzyścią na użytek wymienionych braci chcemy odstąpić na zawsze…
            Działo się to roku pańskiego 1231, w czwartym roku pana Grzegorza IX papieża, za szczęśliwych rządów pana Fryderyka przesławnego cesarza Rzymian. Amen.

  5. Marcin Wróblewski napisał(a):
    Google Chrome 27.0.1453.116 Google Chrome 27.0.1453.116 Windows 7 Windows 7
    Mozilla/5.0 (Windows NT 6.1) AppleWebKit/537.36 (KHTML, like Gecko) Chrome/27.0.1453.116 Safari/537.36

    Dlaczego kościół miałby być klasztorem? Z faktu, że w Grudziądzu działali Cystersi? Ich działalność obejmowała cały kraj, a klasztorów było kilka. Przy każdym władcy świeckim funkcjonował kapelan bądź mnich dbający o jego „duchowość”. Nie widzę powodu dla którego akurat kościół św. Mikołaja miałby być klasztorem, zarówno w założeniu jak i później.

    • Jacek Olszewski napisał(a):
      Google Chrome 28.0.1500.71 Google Chrome 28.0.1500.71 Windows XP Windows XP
      Mozilla/5.0 (Windows NT 5.1) AppleWebKit/537.36 (KHTML, like Gecko) Chrome/28.0.1500.71 Safari/537.36

      Artykuł ten powstał po przeczytaniu artykułu zatytułowanego „Szkoła biskupa misyjnego Prus św. Chrystiana – przyczynek do dziejów szkolnictwa wyższego w Polsce” autor M. Szajerka
      Po przeczytaniu tego artykułu wszystko będzie dla pana jasne. Artykuł który napisałem to w zasadzie odpowiedź na artykuł pana Marka

  6. Laik napisał(a):
    Google Chrome 27.0.1453.116 Google Chrome 27.0.1453.116 Windows 7 x64 Edition Windows 7 x64 Edition
    Mozilla/5.0 (Windows NT 6.1; WOW64) AppleWebKit/537.36 (KHTML, like Gecko) Chrome/27.0.1453.116 Safari/537.36

    A gdzie Panie Marku przypisy, źródła…

    • Marek Szajerka napisał(a):
      Firefox 22.0 Firefox 22.0 Windows XP Windows XP
      Mozilla/5.0 (Windows NT 5.1; rv:22.0) Gecko/20100101 Firefox/22.0

      Artykuł monograficzny mojego autorstwa o kościele św. Mikołaja został opublikowany w Roczniku Grudziądzkim, T.16:2005, s.285-323. Tytuł artykułu: Wpływ badań nad kościołem p.w . Mikołaja na poznanie genezy i ustroju miasta.Tam też znajdziecie Państwo tekst listu Miejskiego Konserwatora Zabytków, sygnowanego też przez pracowników Muzeum, negującego moje ustalenia badawcze, w tym ulicę biegnącą od ul. Klasztornej do ul. Starej. Nie przeszkadzało to p. Izabeli Fijałkowskiej napisać w swoimi artykule z 2012 r., ( Rocznik Grudziądzki, T.20:2012, s.197), że taka arteria na osi północ-południe, od Bramy Toruńskiej do Bramy Łasińskiej istniała). Natomiast 10 lat wcześniej się z tego wyśmiewano. W podobnym tonie jest powyższy artykuł p. Jacka Olszewskiego.

      • Jacek Olszewski napisał(a):
        Google Chrome 28.0.1500.72 Google Chrome 28.0.1500.72 Windows XP Windows XP
        Mozilla/5.0 (Windows NT 5.1) AppleWebKit/537.36 (KHTML, like Gecko) Chrome/28.0.1500.72 Safari/537.36

        Jak pan Panie Marku zapewne zauważył moje krótkie artykuły nie mają na celu nikogo dyskredytować poniżać ani wyśmiewać. Moje krótkie prace mają na celu dać czytelnikom pod rozwagę, bazując na ogólnie dostępnych dla każdego materiałach, czy taka sytuacja mogła mieć miejsce. Jednak ja z całą stanowczością twierdzić będę, że kościół św. Mikołaja nigdy nie był kościołem klasztornym czy też samym klasztorem.

        • Marek Szajerka napisał(a):
          Firefox 22.0 Firefox 22.0 Windows XP Windows XP
          Mozilla/5.0 (Windows NT 5.1; rv:22.0) Gecko/20100101 Firefox/22.0

          Pan bazuje na okrojonej bazie źródłowej a ja na tej pełniejszej i dlatego Nasze poglądy na dzieje miasta są zupełnie inne. Pan będzie się sugerował makietą kościoła w Muzeum a ja analizuję plany katastralne i ikonografię z XVII-XVIII w., wg której obecna bryła kościoła dochodziła do ścian kolegium.
          Pisząc obrazowo, Pan ciągnie wóz do tyłu a ja do przodu.
          Zanim Pan napisze następny post – ripostę, proponuję Panu i innym Użytkownikom zapoznanie się z pismem Miejskiego Konserwatora Zabytków w Grudziądzu z 24.09.2002 r., negującego moje ustalenia badawcze. Jest on opublikowany w przypisach do mojego artykułu w Roczniku Grudziądzkim, T.16:2005, od przypisu 73, s.304. Jest tam moja polemika z treścią tego pisma. Jego Autorka lub współautorka opublikowała w następnych Rocznikach Grudziądzkich dwa artykuły, ale z jakiegoś powodu nie wdała się w polemikę naukową, ani pozostali sygnatariusze tego pisma. Już np.negacja istnienia mieszkalnej Baszty Katowskiej (przyp. 83, s.308) jest prosta do obalenia. Baszta ta jest na najstarszym znanym zdjęciu Grudziądza, z lat 70 XIX w. Natomiast, o czym pisałem wcześniej, pisząc o arterii na osi północ-południe, napisała, że więcej na ten temat w artykule J. Frycza z 1960 r. Ten badacz napisał zupełnie co innego, negował istnienie w Grudziądzu tej arterii, dopatrywał się wideł w układzie ulic. Udowodnienie istnienia tej arterii nastąpiło w samym Grudziądzu, ale z artykułu wynika, że odkryli to badacze toruńscy. O moich artykułach na ten temat, w tym opublikowanym w Roczniku Grudziądzkim, nie ma ani słowa. Literatura przedmiotu w rzeczonym artykule p. I. Fijałkowskiej, tak jak w Pan artykule jest niepełna, wybiórcza.
          Zapraszam Państwa do lektury tego artykułu z XVI Tomu Rocznika Grudziądzkiego.

          • Jacek Olszewski napisał(a):
            Google Chrome 28.0.1500.72 Google Chrome 28.0.1500.72 Windows XP Windows XP
            Mozilla/5.0 (Windows NT 5.1) AppleWebKit/537.36 (KHTML, like Gecko) Chrome/28.0.1500.72 Safari/537.36

            Rozumiem Panie Marku, że wszyscy którzy ośmielą się twierdzić inaczej niż pan są w błędzie. Jednak prawdą jest , że nasze poglądy są odmienne. Pan interpretuje dokumenty po swojemu a ja po swojemu. Pan swoje hipotezy podaje za pewniki a ja nie. Napisał Pan „ale z jakiegoś powodu nie wdała się w polemikę naukową, ani pozostali sygnatariusze tego pisma”. Może Pan tego nie zauważa ale ja po jakże krótkiej znajomości pańskiej osoby, jednak tylko wirtualnie nie dziwię się temu wcale. Polemika z Panem to w zasadzie Pański monolog, a wszelkie argumenty przedstawiane przez drugą stronę nie przyjmowane są do Pańskiej wiadomości. Ośmielam się twierdzić, że mianował się Pan jedynym piewcą prawdy historycznej miasta Grudziądza.Co do baszty katowskiej, czy służyła za mieszkanie kata, czy też nie to nie jest temat mojego artykułu. Choć gdyby okazało się że była trójścienna nie mogła służyć za mieszkanie (plany jednak mówią co innego, to prawda).Artykuł Pani Izabeli Fijałkowskiej o którym Pan wspomina według Pana jest wybiórczy i niepełny z prostej moim zdaniem przyczyny. Artykuł ten mówi o wpisaniu zespołu spichlerzy na listę pomników historii. Przytacza też inne zabytki, które na tę listę zostały już wpisane i jako taki nie jest artykułem stricte historycznym a bardziej inwentaryzacyjnym, stąd tak pobieżny tylko opis miasta.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress
Może zainteresuje Cię także :close